Ostatnio zdałam sobie sprawę, że na blogu w ogóle nie ma pizzy!:)
Dlatego dziś jest pizza- wiosenno- wielkanocna czyli ze szparagami i jajkiem lub szparagami i szynką parmeńską. Do wyboru do koloru, a kolorów to ona ma dużo.
Zamieszczam też tutaj mój przepis na pizzę- jest naprawdę bardzo dobry- możecie z niego przygotować pizzę zarówno tego samego dnia, jak i dać mu wyrastać w lodówce przez noc i piec pizzę następnego dnia- wtedy jest naprawdę cudownie puszysta i smaczna.
Pamiętajcie, że dobra pizza nie ma zbyt wielu składników (tylko kilka, dobre jakości), to kolejny kuchenny minimalizm:) dobra pizza również opada, pokazane jest to na ostatnim zdjęciu.
Ostatnia chyba już rzecz, o której należy pamiętać przy pieczeniu pizzy to właśnie pieczenie- a konkretniej wasz piekarnik. Musi być bardzo dobrze nagrzany i to do najwyższej temperatury jaką posiada. Prawdziwe piece do pizzy osiągają temperaturę około 300st. C. Ja włączyłam piekarnik na max czyli 270st. C + włączyłam termoobieg co dało mi w sumie 290st. C czyli prawie idealnie:)
Pizza ze szparagami (2 pizze około 30cm średnicy):
Ciasto:
7g suszonych drożdży
3/4 szklanki wody
1 łyżeczka cukru
2 szklanki mąki
1 i 1/2 łyżeczki soli
2 łyżki oliwy
Dodatki do pizzy z jajkiem:
3-4 szparagi
kawałek sera cheddar (może być też camembert)
jajko
Dodatki do pizzy z szynką:
3-4 szparagi
3-4 plasterki szynki parmeńskiej
dodatkowo: sos pomidorowy (przecier pomidorowy zredukowany do gęstości sosu z dodatkiem oregano i bazylii) + kulka sera mozzarella (starta na tarce)
Ciasto: Drożdże wymieszać z ciepłą wodą i cukrem, odstawić do napuszenia. Mąkę przesiać, dodać sól. Do mąki wmieszać zaczyn i dodać oliwę, wymieszać a następnie wyrobić chwilę na gładkie i elastyczne ciasto. Włożyć do miski i odstawić na 1-2h do wyrośnięcia (lub na całą noc do lodówki). Po tym czasie ciasto podzielić na dwie części i uformować placki i ułożyć je na dwóch blachach wysmarowanych tłuszczem. Odstawić do napuszenia na 1/2-1h.
W tym czasie przygotować dodatki: szparagom oderwać zdrewniałe końce, opłukać. Następnie przekroić każdą na pół i włożyć do gotującej się wody na 1-2 minuty. Po tym czasie odcedzić i przelać zimną wodą. Przygotować sos, utrzeć ser, pokroić cheddar.
Piekarnik nagrzać do najwyższej temperatury jaką posiada.
Pizza z szynką: Na spód wylać połowę sosu, posypać 1/4 sera, ułożyć kawałki szynki i szparagi. Zapiekać 8-10 minut jednak 2 minuty przed końcem pieczenia posypać 1/4 sera. Smacznego!
Pizza z jajkiem: Na podrośnięty spód wylać połowę sosu, oprószyć 1/4 sera a następnie ułożyć szparagi. Pomiędzy nie położyć kawałeczki cheddara. Pizzę włożyć do piekarnika. Piec 8-10 minut jednak 2 minuty przed końcem pieczenia pizzę wysunąć, na środek wbić jajko i posypać 1/4 sera.
sobota, 19 kwietnia 2014
baba wielkanocna
Jeśli jeszcze nie upiekliście drożdżowej baby i czekacie do końca z jej upieczeniem (wtedy jest najsmaczniejsza i nie jest sucha)- to przepis dla was. Upiekłam ją na dużej ilości żółtek, co gwarantuje jej dłuższą świeżość jak i cudowną "puszkową" konsystencję. Nie jest słodka, dlatego nie musicie się szczególnie obawiać czy ją jeść- odpowiedź bowiem brzmi: jeść:) Jeśli jednak nie wyobrażacie sobie baby bez lukru i odrobiny skórki pomarańczowej- zróbcie to- w końcu mamy Święta:)
Baba wielkanocna (forma o pojemności co najmniej 2l):
7g suszonych drożdży
1/2 szklanki mleka
4 łyżki cukru
2 szklanki mąki
5 żółtek + 1 jajko (można też użyć 3 jajek, jednak wtedy babka nie jest już taka smaczna)
170g masła (miękkiego)
ekstrakt waniliowy
bakalie: rodzynki, żurawina, skórka pomarańczowa (do wyboru)
Lukier:
1/2 szklanki cukru pudru
2-3 łyżki gorącej wody
dodatkowo: skórka pomarańczowa w syropie
Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku, dodać cukier, wymieszać i odstawić do napuszenia. Mąkę przesiać (co najmniej raz- ja przesiałam dwa razy) do dużej miski. Dodać rozczyn, żółtka i jajko. Zacząć miksować (końcówki- haki lub specjalna końcówka do ciasta drożdżowego) i kontynuować przez kolejne 5-10 minut (można także wyrabiać ciasto ręcznie). Następnie nie przerywając miksowania dodawać po kawałeczku miękkie masło. Na koniec wmiksować ekstrakt waniliowy i dodać bakalie. Ciasto odstawić do wyrastania na 1-2h. Następnie przełożyć do formy wysmarowanej tłuszczem i wysypanej mąką i pozostawić do wyrastania na kolejną godzinę. Piec 25 minut w temperaturze 180st. C (jeśli wierzch będzie się za bardzo rumienił przykryć go folią aluminiową). Babę wyjąć, ostudzić lekko a następnie przełożyć na paterę. Udekorować lukrem i skórką pomarańczową. Smacznego!
Baba wielkanocna (forma o pojemności co najmniej 2l):
7g suszonych drożdży
1/2 szklanki mleka
4 łyżki cukru
2 szklanki mąki
5 żółtek + 1 jajko (można też użyć 3 jajek, jednak wtedy babka nie jest już taka smaczna)
170g masła (miękkiego)
ekstrakt waniliowy
bakalie: rodzynki, żurawina, skórka pomarańczowa (do wyboru)
Lukier:
1/2 szklanki cukru pudru
2-3 łyżki gorącej wody
dodatkowo: skórka pomarańczowa w syropie
Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku, dodać cukier, wymieszać i odstawić do napuszenia. Mąkę przesiać (co najmniej raz- ja przesiałam dwa razy) do dużej miski. Dodać rozczyn, żółtka i jajko. Zacząć miksować (końcówki- haki lub specjalna końcówka do ciasta drożdżowego) i kontynuować przez kolejne 5-10 minut (można także wyrabiać ciasto ręcznie). Następnie nie przerywając miksowania dodawać po kawałeczku miękkie masło. Na koniec wmiksować ekstrakt waniliowy i dodać bakalie. Ciasto odstawić do wyrastania na 1-2h. Następnie przełożyć do formy wysmarowanej tłuszczem i wysypanej mąką i pozostawić do wyrastania na kolejną godzinę. Piec 25 minut w temperaturze 180st. C (jeśli wierzch będzie się za bardzo rumienił przykryć go folią aluminiową). Babę wyjąć, ostudzić lekko a następnie przełożyć na paterę. Udekorować lukrem i skórką pomarańczową. Smacznego!
wtorek, 15 kwietnia 2014
tarta truskawkowa z kremem cytrynowym
Zróbcie sobie coś takiego- smak tak wyczekiwanych truskawek, choćby ich tych lekko:) modyfikowanych czy sprowadzanych aż z Hiszpanii, to jest właśnie to za czym wszyscy tak mocno tęsknimy. Ja przynajmniej nie mogłam się już doczekać:) Jednakowoż bez względu czy zdecydujecie się piec teraz czy gdy będą już pięknie polskie truskawki, nie zapomnijcie o tym przepisie.
Podobnie jak kilka poprzednich- to minimalizm kuchenny, który wcale nie odejmuje smaku, wręcz wzbogaca i podkreśla te kilka przepysznych składników które tworzą tą tartę, mianowicie- kruche ciasto (prawdziwe! domowe), również domowy i pyszny krem cytrynowy oraz- truskawki:) Voila!
Tarta truskawkowa z kremem cytrynowym (forma na tartę 25cm):
Ciasto:
100g masła (zimnego)
1 szklanka mąki
1/2 szklanki cukru pudru
2-3 łyżki lodowatej wody
Krem:
200g serka mascarpone
100ml śmietanki 30%
lemon curd z tego przepisu
dodatkowo: 200g truskawek
Ciasto: Masło utrzeć z mąką i cukrem na kruszonkę (ręcznie lub malakserem). Następnie dodać około 2 łyżek lodowatej wody i zagnieść ciasto w kulę (należy zrobić wszystko szybko by masło się nie ociepliło, dlatego polecam zrobić to w malakserze i użyć naprawdę zimnej wody. Gdy masło pozostanie zimne ciasto będzie miało idealną kruchość i nie będzie się rozpadać). Następnie kulę ciasta włożyć do lodówki na około 1/2-1h. Po tym czasie ciasto wyjąć, rozwałkować na okrągły placek grubości około 3mm i wyłożyć ciastem formę do tarty. Spód ponakłuwać mocno widelcem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180st. C. Piec około 15-20 minut aż ciasto się zezłoci. Ostudzić.
Krem: Przygotować lemon curd, ostudzić go. Zimny mascarpone ubić z zimną śmietanką, masa lekko zgęstnieje. Następnie dodawać po łyżce lemon curd i miksować aż do całkowitego połączenia. Krem wyłożyć na ostudzony spód i wyrównać.
Truskawki umyć, odciąć szypułki i pokroić na plasterki. Udekorować tartę. Dobrze jest ją schłodzić około godzinę by krem lekko zgęstniał. Smacznego!
Podobnie jak kilka poprzednich- to minimalizm kuchenny, który wcale nie odejmuje smaku, wręcz wzbogaca i podkreśla te kilka przepysznych składników które tworzą tą tartę, mianowicie- kruche ciasto (prawdziwe! domowe), również domowy i pyszny krem cytrynowy oraz- truskawki:) Voila!
Tarta truskawkowa z kremem cytrynowym (forma na tartę 25cm):
Ciasto:
100g masła (zimnego)
1 szklanka mąki
1/2 szklanki cukru pudru
2-3 łyżki lodowatej wody
Krem:
200g serka mascarpone
100ml śmietanki 30%
lemon curd z tego przepisu
dodatkowo: 200g truskawek
Ciasto: Masło utrzeć z mąką i cukrem na kruszonkę (ręcznie lub malakserem). Następnie dodać około 2 łyżek lodowatej wody i zagnieść ciasto w kulę (należy zrobić wszystko szybko by masło się nie ociepliło, dlatego polecam zrobić to w malakserze i użyć naprawdę zimnej wody. Gdy masło pozostanie zimne ciasto będzie miało idealną kruchość i nie będzie się rozpadać). Następnie kulę ciasta włożyć do lodówki na około 1/2-1h. Po tym czasie ciasto wyjąć, rozwałkować na okrągły placek grubości około 3mm i wyłożyć ciastem formę do tarty. Spód ponakłuwać mocno widelcem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180st. C. Piec około 15-20 minut aż ciasto się zezłoci. Ostudzić.
Krem: Przygotować lemon curd, ostudzić go. Zimny mascarpone ubić z zimną śmietanką, masa lekko zgęstnieje. Następnie dodawać po łyżce lemon curd i miksować aż do całkowitego połączenia. Krem wyłożyć na ostudzony spód i wyrównać.
Truskawki umyć, odciąć szypułki i pokroić na plasterki. Udekorować tartę. Dobrze jest ją schłodzić około godzinę by krem lekko zgęstniał. Smacznego!
torcik wiosenny z kremem różano-malinowym
Torcik ten przygotowałam już dość dawno, z myślą właśnie o wiośnie. To dość lekki torcik, ciasto jednak to nie klasyczny biszkopt ale ucierane ciasto pół na pół z masłem i jogurtem. Do przełożenia potrzebna będzie zarówno konfitura malinowa jak i różana (użyłam płatków róży w syropie, są bardzo aromatyczne). Masę możecie zrobić na dwa sposoby- podobnie jak ja przygotować klasyczny amerykański buttercream lub skorzystać z tego przepisu na krem śmietankowy. Oba są bardzo dobre, jednak jeśli chcecie udekorować torcik podobnie jak ja- małymi kwiatuszkami- lepiej nadaje się do tego buttercream, jest po prostu sztywniejszy.
Torcik wiosenny z kremem różano-malinowym (tortownica 20cm):
Ciasto:
1 i 1/2 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
100g masła (miękkiego)
2 jajka
3/4 szklanki jogurtu greckiego
ekstrakt waniliowy
Krem (buttercream):
3 białka
1 szklanka cukru
200g masła (miękkiego)
2 łyżki wody różanej (opcjonalnie)
odrobina różowego barwnika
dodatkowo: 3-4 łyżki wody różanej, 5 łyżek konfitury malinowej, 3 łyżki konfitury różanej
Formę wyłożyć papierem do pieczenia (tylko dół).
Ciasto: Masło utrzeć z cukrem na puszystą i jasną masę. Dodawać kolejno jajka, miksować. Następnie dodać przesianą mąkę, proszek do pieczenia i jogurt z wanilią. Zmiksować tylko do połączenia składników. Wlać do formy i piec około 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180st. C. Ostudzić a następnie przekroić na pół.
Buttercream: Masło pokroić na kawałeczki. Białka razem z cukrem umieścić w misce i ustawić nad kąpielą wodną. Mieszać cały czas aż do rozpuszczenia cukru w białkach (tylko do tego momentu, nie dłużej!). Następnie zdjąć, dodać barwnik i zacząć ubijać mikserem na sztywną (bardzo sztywną) pianę i stopniowo studząc masę (około 10 minut). Gdy masa ostygła i jest bardzo sztywna, zacząć dodawać masło, po kawałeczku i co chwilę, cały czas miksując. Pod koniec dodawania masła, masa się zetnie- tak ma być, i jest to dobra oznaka. Kontynuować miksowanie dalej, masa stopniowo zacznie się łączyć i stanie się bardzo sztywna i błyszcząca. Na koniec wmiksować wodę różaną, jeśli jej używamy.
Składanie: Przekrojone ciasto umieścić na paterze. Dolny blat nasączyć wodą różaną, posmarować wymieszanymi konfiturami i nałożyć niecałą połowę kremu, rozsmarować. Przykryć drugim blatem i udekorować torcik resztą kremu. Smacznego!
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
szparagi w cieście francuskim
Jeśli nie próbowaliście jeszcze szparagów, lub nie próbowaliście ich zapiekać- to bardzo dobra opcja na początek. Jest to rodzaj przekąski lub przystawki. Tak przygotowane szparagi smakują dobrze zarówno na ciepło jak i na zimno (no dobrze, może nieco lepiej na ciepło bo mozzarella jest wtedy płynna:). Podobnie jak przy poprzednim przepisie- mniej znaczy więcej, dlatego im lepszych i świeższych składników użyjecie tym danie będzie smaczniejsze. Dlatego używamy ciasta francuskiego przygotowanego na maśle (nie na tłuszczu palmowym), szparagi kupujemy świeże i sprężyste, wybieramy najlepszy rodzaj sera (mozzarella, gruyere, cheddar) i szynki (parmeńska, szwarcwaldzka, serrano). Używając wykwintnych składników otrzymamy równie wykwintne danie. Smacznego!
Szparagi w cieście francuskim (4 porcje):
1/2 pęczka szparagów (8 sztuk)
1/2 rulonika ciasta francuskiego
4 plasterki szynki
100g sera
dodatkowo: jajko do posmarowania, sól morska
Szparagi umyć, oderwać zdrewniałe końce. Szynkę pokroić na pół (wzdłuż). Ser i ciasto francuskie pokroić na 8 kawałków (wzdłuż). Na każdym szparagu zawinąć szynkę, położyć kawałeczek sera i zawinąć w ciasto francuskie, dobrze zlepić brzegi. Układać w naczyniu żaroodpornym. Wierzch każdej szparagi posmarować rozmieszanym jajkiem, posypać gruboziarnistą solą morską. Piec około 15 minut w piekarniku nagrzanym do 200st. C.
Szparagi w cieście francuskim (4 porcje):
1/2 pęczka szparagów (8 sztuk)
1/2 rulonika ciasta francuskiego
4 plasterki szynki
100g sera
dodatkowo: jajko do posmarowania, sól morska
Szparagi umyć, oderwać zdrewniałe końce. Szynkę pokroić na pół (wzdłuż). Ser i ciasto francuskie pokroić na 8 kawałków (wzdłuż). Na każdym szparagu zawinąć szynkę, położyć kawałeczek sera i zawinąć w ciasto francuskie, dobrze zlepić brzegi. Układać w naczyniu żaroodpornym. Wierzch każdej szparagi posmarować rozmieszanym jajkiem, posypać gruboziarnistą solą morską. Piec około 15 minut w piekarniku nagrzanym do 200st. C.
dorsz zapiekany ze szparagami
Gdy przychodzi sezon na moje ulubione nowalijki- szparagi, staram się wykorzystywać je niemal do wszystkiego. Pasują bardzo do zdrowych lunchów (obiadów) i wyjątkowo smakują z rybą czy kurczakiem. Taka jest również dzisiejszy przepis- lekki, smaczny i zdrowy. Idealny na lunch. Nic dodać, nic ująć- to kuchenny minimalizm- to tylko kilka składników, dlatego też warto zwrócić uwagę by były jak najlepszej jakości- dorsz świeży i bielutki, szparagi sprężyste i niewłókniste (świeże szparagi mają zamknięte główki i wydają skrzypliwy dźwięk gdy ocierają się o siebie, same łamią się w odpowiednim miejscu- i jest to mały kawałek, nie połowa szparaga:). I takie jedzenie wiosną lubię najbardziej!
Dorsz zapiekany ze szparagami (2 porcje):
200-300g filetów z dorsza atlantyckiego
1/2 pęczka szparagów (250g)
2 łyżki pesto z bazylii
łyżeczka masła
sól i pieprz do smaku
oliwa
Dorsza opłukać, doprawić do smaku solą i pieprzem. Formę do zapiekania wysmarować masłem. Szparagi umyć, oderwać zdrewniałe końce. Ułożyć w naczyniu żaroodpornym. Na szparagach ułożyć dorsza, każdy płat posmarować dość grubo łyżką pesto. Wystające główki szparagów skropić oliwą. Zapiekać około 15 minut w piekarniku nagrzanym do 175st.C. Smacznego!
Dorsz zapiekany ze szparagami (2 porcje):
200-300g filetów z dorsza atlantyckiego
1/2 pęczka szparagów (250g)
2 łyżki pesto z bazylii
łyżeczka masła
sól i pieprz do smaku
oliwa
Dorsza opłukać, doprawić do smaku solą i pieprzem. Formę do zapiekania wysmarować masłem. Szparagi umyć, oderwać zdrewniałe końce. Ułożyć w naczyniu żaroodpornym. Na szparagach ułożyć dorsza, każdy płat posmarować dość grubo łyżką pesto. Wystające główki szparagów skropić oliwą. Zapiekać około 15 minut w piekarniku nagrzanym do 175st.C. Smacznego!
baba jogurtowo-kokosowa
Babka kokosowa (forma na babę o objętości 2l):
100g masła (miękkiego)
3/4 szklanki cukru
2 jajka
200ml śmietanki kokosowej
1 szklanka jogurtu (typu greckiego)
1,5 szklanki mąki
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
1 Princessa
dodatkowo: lukier (1 łyżka śmietanki kokosowej, 1 łyżka jogurtu, cukier puder), Princessa pokrojona na kawałeczki
Miękkie masło zmiksować z cukrem. Następnie kolejno wbijać jajka, miksować. Do tak powstałej masy wlać śmietankę i jogurt, zmiksować. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, dodać do mokrych składników, wymieszać lub zmiksować na małych obrotach. Princessę pokroić w małe kawałeczki, dodać do masy, wymieszać. Formę wysmarować olejem i wysypać mąką (nadmiar wysypać). Ciasto przelać do formy, piec około 40-50 minut w piekarniku nagrzanym do 175st. C. Ostudzić, wyjąć z formy, ułożyć na paterze a następnie polać lukrem i udekorować Princessą. Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)










